Post Icon

Wychowanie dzieci

Nazywają się Antoni, Julia, Piotr, Chloe czy Jeremy. Mają osiemnaście miesięcy, a może czternaście lat. Cierpią na za­burzenia snu, nocne moczenie, trudności szkolne. To dzieci zazdrosne, choleryczne, dążące do perfekcji, zbyt rozsądne albo niesforne. Nie znoszą żłobka albo nie chcą chodzić do szkoły. Czasem są tylko smutne, niespokojne, źle czują się we własnej skórze. Myślą, że nie są wcale kochane, albo kochane za mało, a w każdym razie nie tak, jak trzeba.

Bernadette Lemoine, psycholog z krwi i kości, słuchała ich, dodawała im odwagi i pewności siebie. Przez kilka tygo­dni, a czasem miesięcy przyjmowała ich na rozmowy razem z rodzicami, starając się znaleźć właściwe słowa na wyraże­nie ich bólu. Rozmawiając z Antkiem, Julią, Piotrem, Chloe i Jeremym, kreśląc wraz z rodzicami dzieje ich życia, spo­strzegła, że ich psychiczne zaburzenia miały zawsze podobne pochodzenie: lęk przed rozdzieleniem.

Wszystkie te dzieci w jakimś momencie swojego życia cierpiały, w mniejszym lub większym stopniu, z powodu od­dzielenia od tych, których kochają najbardziej na świecie — od rodziców — a zwłaszcza oddzielenia od matki w znaczą­cym okresie wczesnego dzieciństwa. Jak tu dorastać, jeśli odczuwa się lęk przed opuszczeniem mamy, przed tym, że się będzie porzuconym czy choćby mniej kochanym niż ro­dzeństwo? Jak zaufać życiu, jeśli w dzieciństwie, czasem na­wet przed urodzeniem, wydawało się, że jest się zagrożonym śmiercią?

Umocniona osobistym przekonaniem, popartym dwudzie­stoletnią praktyką zawodową, Bernadette Lemoine wyjaśniała tym dzieciom przyczyny lęku przed rozdzieleniem, który stał się ich udziałem. Starając się przywrócić autentyczne poro­zumienie w rodzinie, pomagała ich rodzicom wyjść naprze­ciw cierpieniu dzieci. Przekonywała jednych i drugich, że uczenie się rozstań, nawet bolesne, jest jedynym sposobem uczenia się życia i dorastania.

Antek, Julia, Piotr, Chloe, Jeremy i wielu innych, prze­mienionych czasem dzięki jednemu spotkaniu, miało znów chęć dorastać. Nie ma już robienia „siusiu do łóżka”, strachu przed chodzeniem do szkoły, niechęci do jedzenia, buntu, złych stopni. Zaufanie wymazało niepewność, pragnienie ży­cia wzięło górę.

To nie wasze dzieci, ale mogłyby nimi być. Ten serwis jest w istocie adresowany do wszystkich rodziców, którzy muszą zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych zajęć świata: z wychowywaniem dzieci, a więc z zapewnieniem im uczu­ciowego bezpieczeństwa, które pozwoli im opuścić rodzinne gniazdo i szybować na własnych skrzydłach.